sobota, 15 października 2016

ROSSMANN PROMOCJA -49%

Tak jak obiecałam, dodaję post związany z promocją -49% w Rossmannie. Jak wiecie, drogeria organizuje taki event 2 razy w roku. Tłumy przy szafach z kolorówką, wyrywanie sobie produktów z rąk i biedne ekspedientki Rossmanna, które nie wiedzą, z której strony mają odpowiadać kobitkom, które nie mogą się zdecydować czy do ich cery pasuje koperkowy róż czy może krwawy niebieski. 
Na pierwszym etapie promocji- paznokcie i usta wybrałam się do drogerii w moim miasteczku. Tam o dziwo jeszcze takich tłumów nie było i nawet udało mi się kupić parę fajnych produktów. Jednak miałam wrażenie, że wszystkiego jest za dużo, a ja tak naprawdę niczego nie potrzebuję.
Drugi etap- oczy był już trochę trudniejszy, bo wybrałam się do drogerii w jednej z wrocławskich galerii. I pożałowałam swojego wyboru tylko jak przekroczyłam próg Rossmanna. Powiem tylko, że poszłam tam pierwszego dnia o wczesnej godzinie. Nie dość, że półki puste, to babeczki i tak się do nich pchają z nadzieją, że produkt się nagle magicznie pojawi. Postanowiłam więc zrobić zakupy przez internet z dostawą do drogerii- wysyłka darmowa, a paczka była do odebrania dosłownie po godzinie od wpłynięcia wpłaty. Tutaj więc jestem zadowolona.
Ostatni etap- twarz niestety zmusił mnie do tego, żeby znów odwiedzić drogerię osobiście, bo nie wiedziałam jaki podkład i jego odcień wybrać. W pierwszej drogerii nie wygrałam wojny i nie zdobyłam tego, co chciałam, więc poszłam do kolejnej i tam już udało mi się kupić to, co potrzebowałam.
Podsumowując, zrobiłam sobie zapasy na co najmniej pół roku, nie wiem które z kosmetyków były mi naprawdę potrzebne :D Niektóre z nich to dla mnie zupełne nowości, niektóre są moimi must-have ulubieńcami.
Dość ględzenia, zobaczcie w co się zaopatrzyłam :)

Usta i paznokcie:

  • Eveline, Nail Therapy Professional (odżywka wzmacniająca z diamentami)- miałam już kilka buteleczek, używałam często i jestem zadowolona. Faktycznie wzmacnia paznokcie, ale nie polecam używać jej non-stop, bo przyniesie efekt odwrotny do zamierzonego.
  • Miss Sporty, Nail Expert,Turbo Dry Top Coat (Szybkoschnący top do paznokci)- faktycznie przyspiesza wysychanie paznokci, szczególnie jeśli kładziemy kilka warstw lakieru. Może nie schnie w 60 sekund, ale działa :)
  • Miss Sporty, Lasting Color Gel Shine, lakier do paznokci (czerwony)- fajny pędzelek, wygodna aplikacja. Mam go obecnie na paznokciach i trzyma się póki co już kilka dni, nadal wyglądając bardzo dobrze.
  • Wibo Coat manicure- zarówno Wibo, jak i Miss Sporty mają fajne lakiery w przyzwoitej cenie. Ja niestety paznokcie muszę mieć ciągle pomalowane, więc mniej więcej raz na tydzień je maluję, a te dwie marki nie zawodzą.
  • Lovely, Matte Top Coat (Matujący top do paznokci)- również kolejna buteleczka. Lubię mieć matowe paznokcie (ze względu na ich wygląd, ale też na fakt, że pomalowane matem szybciej schną!). Ten coat po kilku dniach matowy już niestety nie jest, ale chyba ni ema takiego matu, który nie zacznie robić się połyskujący. 



  • Precious Oils Lip Elixir 'Cranberry' (Olejek do ust 'Żurawina')- dość głośno o nim było, więc postanowiłam wypróbować. Smak i zapach fajny, może i trochę nawilża usta. Optycznie powiększa (jak każdy błyszczyk, bo nim właśnie jest). Trochę śmieszy mnie nazwa 8w1, co jest w sumie charakterystyczne dla Eveline...
  • Maybelline, Vivid Matte Liquid, błyszczyk do ust- fajny odcień, średnia trwalość. Matowy efekt uzyskałam dopiero, gdy odcisnęłam usta na chusteczce. Jednak jestem zadowolona.
  • Lovely, Color Wear Long Lasting (Pomadka w pisaku)- mimo opinii, że jest średnio trwała, musiałam sama spróbować. I się zdziwiłam, bo trwałość ma mega fajną i trzyma się naprawdę długo. Szkoda, że nie jest matowa, ale to nie problem- starczy lekko przypudrować i mamy piękny matt! Odcienie są delikatne i naturalne (mimo zmyłki w postaci koloru opakowania). Mają fajny zapach i rozsmarowują się niczym masełko do ust:

Oczy:




  • Go Nude, Smoky Edition (Paleta cieni do powiek), którą opisywałam tutaj. Póki co sprawdza się dobrze, używałam na razie tylko do makijażu codziennego. Kolory fajnie się łączą.
  • Miss Sporty, Studio Eyebrow Kit, zestaw do makijażu brwi- pierwszy raz ją kupiłam, bo wyglądała dość przyzwoicie. I rzeczywiście, ma ciepły brązowy odcień, który pasuje do moich włosów. Wcześniej używałam kolorów ciemniejszych, ale po zmianie odcienia włosów wypadało zmienić również kolor brwi. 
  • Eveline, Eyebrow Corrector, korektor do brwi 5w1, odcień light- bałam się, że będzie za jasny, ale prezentuje się bardzo fajnie. Nie skleja brwi i ma wygodną szczoteczkę w formie kulki.
  • Lovely, Pump Up, tusz do rzęs podkręcający- słyszałam raczej pozytywne opinie na temat tuszów z Lovely, ale dopiero teraz przekonałam się, żeby wybrać jeden z nich. Padło na Pump Up, który wydłuża rzęsy i nadaje delikatnie objętości. Trzeba jednak uważać, bo może je posklejać. Nie spodziewałam się tak dobrego tuszu za tak małe pieniądze. W sumie to najważniejsza jest szczoteczka, nie sama zawartość buteleczki. Czy podkręca- nie wiem, bo mam naturalnie kręcone brwi i nie potrzebuję podkreślenia tego efektu:)
  • Maybelline, Master Ink, precyzyjny liner satin- drugie opakowanie trafiło już w moje ręce. Pierwszy raz kupiłam go dlatego, że innego przyzwoitego nie znalazłam, a potrzebowałam linera na już. Na początku byłam średnio zadowolona, bo ma pędzelek w formie gąbki, ale posługiwanie się nim to kwestia wprawy. Można nim robić zarówno cienkie jak i grube kreski. Jest trwały, lecz nie wodoodporny.
  • Lovely, Nude Eye Pencil (Cielista kredka do oczu)- kredka do linii wodnej oka. Na początku była twarda i nie chciała rysować, jednak po lekkim 'rozpisaniu' działa normalnie. Nie jest jednak jakoś super trwała, czego nawet nie oczekiwałam za produkt w tej cenie.
Twarz:

  • Lirene Dermoprogram, City Matt (Fluid matująco - wygładzający)- mam go pierwszy raz, kupiłam rzutem na taśmę, ale czytałam pozytywne opinie na jego temat. Ma ładny zapach, nie matuje specjalnie mocno, krycie średnie. Minusem jest to, że nie widać, ile go zostało w opakowaniu. Pompeczka nie jest odkręcana, więc gdy zostanie go niewiele będzie problem z wydobyciem kosmetyku na zewnątrz. Na razie nie używam, by zużyć to co mi zostało- zobaczymy jak się będzie sprawował.
  • Rimmel, Stay Matte, Pressed Powder. Szok, przez tyle czasu używałam pudrów sypkich i przerzucam się na puder w kamieniu! Uznałam, że może będzie lepiej matował. Poza tym sypkie pudry w połowie lądują na twarzy, a w połowie naokoło, gdyż rozsypują się na wszystkie strony podczas nakładania. Ten już kiedyś miałam, więc nie do końca jest to dla mnie nowość.
  • Maybelline, Dream Lumi Touch Highlighting Concealer (Korektor rozświetlający)- od x czasu używałam pod oczy korektora z Eveline, jednak teraz chciałam spróbować czegoś nowego. Ten zaciekawił mnie pędzelkiem, który w sobie ma. Ciekawa forma aplikacji, póki co sprawdza się dobrze.
A tutaj makijaż wykonany za pomocą w/w kosmetyków:



To tyle z moich Rossmannowych łupów. Jak Wy oceniacie promocję w tej drogerii? Miałyście kiedyś do czynienia z tymi kosmetykami?





27 komentarzy:

  1. Z Twoich zakupów znam Lovely, Pump Up oraz Rimmel, Stay Matte, Pressed Powder.
    Ja w tych zakupach postawiłam na nowości - tzn na kosmetyki których jeszcze nie miałam;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też dobry pomysł- robisz testy, a jeśli kosmetyk okaże się bublem nie jest aż tak szkoda pieniędzy:)

      Usuń
  2. Jak będę w Polsce to kupię tą paletkę cieni z Wibo :)

    OdpowiedzUsuń
  3. mnie nie kusi nic a nic z tej promocji :) Tylko bazę z bielendy kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  4. great post... have a nice day...
    www.soslubadem.blogspot.com.tr

    OdpowiedzUsuń
  5. skromnie, bardzo skromnie w porównaniu ze mną - żółty Lovly :) cudowność za grosze

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jakoś nigdy nie porywa mnie za bardzo ta promocja- kupuję raczej to co potrzebuję :D A tusz Lovely jest boski, nie spodziewałam się aż takiego efektu!

      Usuń
  6. Świetne kosmetyki :)

    Zapraszam-Mój blog
    Odwdzięczam się za każdą obserwacje :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię olejek do ust Eveline :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam Elixir Eveline i uwielbiam. W duecie z peelingiem tego producenta działają cuda :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Podoba mi się pomadka z Maybelline, ma piękny kolor ♥ Lubię ten korektor do brwi Eveline :) I sama skusiłam się na podkład Lirene :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też jestem bardzo zadowolona z korektora;) A podkład, tak jak pisałam dopiero będę testować i mam nadzieję, że będzie dobry.

      Usuń
  10. oj, też się uzbroiłam w lakiery z miss sporty na tej promocji:) tyle, że wykupiłam chyba wszystkie kolory:) za tę cenę, aż żal bylo nie brac, takie piękne kolory, a i jakość jest bardzo spoko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja za to sama nie wiem nigdy jaki kolor kupić, a później płaczę, że nie mam czym malować paznokci :D

      Usuń
  11. Fajnie, ze udalo Ci sie kupic kilka rzeczy na promocji. jak widze co tam sie dzieje to jak w dzungli .. i mowie to jako byla pracownica Rossmana ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszyscy się rzucają, jakby za darmo dawali... Ale no co zrobisz- nie masz silnej woli to nie wygrasz i Cię zadepczą :D

      Usuń
  12. Wybrałas super produkty <3
    http://xthy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Strasznie lubię te promocje w rossmanie, chociaż to prawda że ludzie się rzucają strasznie ;) Fajne rzeczy udało ci się kupić ;)
    http://stegofashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego uważam, że zakupy przez internet są o wiele wygodniejszą formą:)

      Usuń
  14. niezłe zakupy! :D mi też się udało co nie co złowić. Tak jak i ty kupiłam studio eyebrow kit z miss sporty - u mnie naprawdę fajnie się sprawdza. Do tego standardowo tonę tuszy itp. i najważniejsze na co polowałam peel off do paznokci z miss sporty żeby robić ombre <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się zastanawiałam nad tym peel off , ale jednak stwierdziłam, że to nie jest aż tak potrzebne w mojej kosmetyczce :D

      Usuń
  15. Ładny makijaż!

    Podobają mi się też kolory lakierów.

    OdpowiedzUsuń
  16. Pokaźne zakupy, kuszę mnie te pomadki od Maybelline. P.S. świetny mejkap :)

    OdpowiedzUsuń
  17. O a ja zapomniałam pokazać co kupiłam na -49 % :-(

    OdpowiedzUsuń