wtorek, 25 sierpnia 2015

ADIDAS SUPERSTAR

Wakacje dobiegają końca- cieszyć się czy nie? Z jednej strony fajnie, bo już zaczynam się nudzić siedząc w domu, w mieście też niezbyt jest co robić. Ale z drugiej zacznie się znowu harówka, szkoła, zajęcia dodatkowe, tym bardziej, że przede mną najgorszy, ostatni rok liceum. Potwornie boję się matury, powinnam się do niej już przygotowywać, a jakoś nie mogę się do tego zebrać :( Przede mną jeszcze egzamin na prawo jazdy, kolejny stres. Ale jakoś dam radę, przecież muszę!
Ten tydzień jest ciężki, bo nie dość, że to koniec wakacji, to w weekend moja 18. Dużo przygotowywań, trochę stresu, jak to wszystko wyjdzie.. Jak zwykle za bardzo wszystkim się przejmuję, martwię się jak to wyjdzie, a tak naprawdę zaraz już będzie po wszystkim. Za parę dni postaram się dodać jakiś post z 18, o ile czas na to pozwoli :)
Dzisiaj kurier dostarczył mi tak bardzo oczekiwane buty, do których stylizację miałam już od kilku dni, tak wiec tylko jak przyszła paczka zebrałam się i poszłam na zdjęcia. Bałam się trochę, że zacznie padać, bo cały dzień zbierało się na deszcz, ale na szczęście nie dopadła mnie zła pogoda, była wręcz sprzyjająca zdjęciom. 
A co do dzisiejszej notki, postawiłam na wygodę i swobodę. Spódniczka nadaje sie bardziej do outfitu codziennego lub sportowego, lecz wydaje mi się, że do eleganckiego stroju będzie pasować również. Buty- wygodne, miałam je dopiero kilka godzin na nogach, póki co nie mam zastrzeżeń.

Zostawiam was ze zdjęciami:




















 





























PYTANIA --> ask.fm



















Selfie też musiało być :)




buty klik | spódniczka klik | bluzka reserved | bluza newyorker

czwartek, 20 sierpnia 2015

WORKOUT/ TRAINING LOOK

polecam włączyć najpierw nutkę :)


Hej wszystkim! W dzisiejszym poście coś innego niż zawsze, albowiem look sportowy- do ćwiczeń, biegania, etc. Większość ubrań z dzisiejszych zdjęć kupiłam w Lidlu (link do ich oferty tutaj). Kiedyś wydawało mi się śmieszne i trochę obciachowe ubieranie się w tego typu marketach, sieciówkach, dopóki nie zobaczyłam ubrań stamtąd 'na żywo'. Teraz z ręką na sercu mogę polecić firmę Crivit, która produkuje dla Lidla. Jakościowo ubrania nie różnią się zbytnio moim zdaniem od drogich marek, a do tego oferują czasem o wiele lepsze modele i kolory ubrań. Ciuszki są oddychające, więc nie pocimy się w nich az tak, nawet podczas intensywnego treningu, są rozciągliwe i bardzo wygodne :) Nie spodziewałam się, że za taką cenę można dostać takiej jakości ubrania.
Jeśli chodzi o moje ćwiczenie, to wybieram zdecydowanie to w domu- osobiście preferuję ćwiczenia z kanału XHIT Daily na yt, gdzie moją ulubioną trenerką jest Rebecca. Domowy trening jest dla mnie o tyle bardziej komfortowy, że nie czuję na sobie wzroku innych ludzi (co mnie baaardzo krępuje) i, co jest ważne, mogę dostosować tempo ćwiczeń do siebie i swojej kondycji. 
Ostatnio dość zaniedbałam treningi, bo gorąco, nie chce mi się, zacznę jutro.. i tak dalej i dalej.. Ale od kilku dni ostro się wzięłam za siebie i nawet zaczęłam biegać (czego, o zgrozo, nigdy nie lubiłam).

Na zdjęcia patrzcie raczej z przymrużeniem oka- nie były robione z myślą o tym, jaka jestem umięśniona i wysportowana, bo zdaję sobie sprawę z tego, że nie jestem :D Były one robione z myślą o pokazaniu ciuszków i są dla mnie pewnego rodzaju motywacją do ćwiczenia, więc trzymajcie kciuki, żeby mój zapał nie zniknął!








































bluzka, top, spodenki, bluza LIDL/CRIVIT | buty HOUSE, NIKE | legginsy tutaj