poniedziałek, 8 grudnia 2014

Bye 2k14!

Dzisiaj jakoś mnie wzięło na wspomnienia, chyba dlatego, że kończy się rok. W sumie to nigdy jeszcze tak nie miałam, bo nie zwracałam uwagi na to, co było i co będzie. Pamiętam dużo przyjemnych chwil, ale też czuję, że dużo rzeczy się nie udało, albo przynajmniej mogło być lepsze. Ale cóż, trzeba iść do przodu i skupić się na tym co dobre! A następny rok będzie najlepszy na to, by wszystko co było złe poprawić. Cieszę się, że wszystkie kłótnie, przykrości i nieporozumienia, które zaszły między mną i innymi osobami zakończyły się pogodzeniem, wiem kto tak naprawdę jest przy mnie wtedy, kiedy potrzebuję, a kto pojawia się gdy coś chce.
Wiele w ciągu minionego roku się zmieniło, stałam się całkiem inną osobą, poznałam mnóstwo wspaniałych osób. Niektóre z nich wniosły do mojego życia mniej, inne więcej. Moje motto życiowe (może trochę banalne, no ale jest) mówi, że lepiej żałować coś, co się zrobiło, niż coś czego się jednak nie odważyło zrobić. Ale mimo wszystko wiem, że niczego nie żałuję, bynajmniej nie żałuję żadnej chwili, która przyniosła mi szczęście :) 
Nie chcę robić z tego posta spowiedzi, bo nie o to tutaj chodzi, żeby otwierać się przed Wami i zdradzać swoje mroczne tajemnice :D To co było ważne przeżyłam z bliskimi mi osobami, które wiele dla mnie znaczą i nie wyobrażam sobie życia bez nich..
Krótko podsumowując, ten rok był dla mnie mega przełomowy, bo musiałam podjąć wiele ważnych dla mnie decyzji, które będą miały swoje skutki w przyszłości. Póki co jestem zadowolona z większości wyborów i mam nadzieję, że tak już zostanie.
A teraz caaaaała masa zdjęć, które sprawiają, że uśmiech od razu pojawia mi się na twarzy. Chciałabym dać ich więcej, ale musiałabym przelać tu chyba 3/4 swojej galerii z telefonu, która do małych nie należy..
takie ze mnie pro mat-geo

najlepsze dziewczyny!



poważne jak zawsze


skwarki na plaży



fit zawsze i wszędzie





                                               
imprezy były udane (prawie) zawsze!


to w tym roku zdecydowałam się zacząć cokolwiek robić ze swoją sylwetką, więc był ważny max :D

#letmetakeaselfie

lovczi Messi ♥


#partygirls

podbiły Warszawę ♥

#hasztag #chleb

Lloret, najlepsze wakacje ♥

a to zdjęcie odzwierciedla mnie idealnie #foreveralone



(...)



w moim sercu Falubaz i na dobre i na złe!

starczy, bo trochę album z tego wyszedł :D






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz